Rywale polskich drużyn w europejskich pucharach, część pierwsza: NK Celje

W najbliższym tygodniu będziemy świadkami pierwszego akordu sezonu 2015/16 - wystartują rundy kwalifikacyjne europejskich pucharów. Liga Mistrzów rozpocznie się starciami piłkarskich kopciuszków z Armenii, San Marino, Gibraltaru, Andory, Irlandii Północnej, Estonii, Wysp Owczych i Walii. Z wiadomych względów tylko piłkarscy hipsterzy (albo zapaleni gracze bukmarcherscy) będą śledzić wyniki tych starć. Jedynym polskim akcentem będzie rywalizacja braci: Adriana i Łukasza Cieślewiczów w meczu B36 Torshavn (z Wysp Owczych) z TNS z Walii. O wiele więcej emocji czeka nas w Lidze Europy, gdzie dwie drużyny z rodzimej Ekstraklasy rozpoczną swoje zmagania. Najwyższy czas, aby pokrótce przedstawić ich rywali. Na pierwszy ogień idzie rywal Śląska Wrocław, czyli słoweńskie NK Celje.


Rozpoczynając ten tekst, muszę napisać to, o czym wspomniały już chyba wszystkie piłkarskie serwisy informujące o wynikach losowania: Śląsk mógł trafić o wiele lepiej. Nie można uznać losowania za udane, jeśli mogąc wylosować rywala z Andory, trafia się na takiego ze Słowenii, gdzie piłka nożna stoi na całkiem niezłym poziomie. Niemniej jednak, nadal Śląsk ma obowiązek przejść najbliższego rywala.  NK Celje to klub, który powstał w 1919 roku. Długa, 97-letnia historia jego działalności nie obfitowała jednak w sukcesy. Największymi były zdobycie Pucharu Słowenii w 2005 roku oraz wicemistrzostwa tego kraju osiągnięte dwukrotnie: w 2003 i 2015 roku.

Zespół pod wodzą  trenera Simona Rozmana gra ofensywną piłkę, polegającą na ataku pozycyjnym z dużą liczbą podań. Kluczowym elementem drużyny był Benjamin Verbić, który w poprzednim sezonie zdobył w lidze aż 15 goli i zanotował 11 asyst. Słoweniec wypromował się dzięki  świetnej grze i odszedł do FC Kopenhagi za 1,2 mln euro. Suma otrzymana za najlepszego piłkarza była nie do pogardzenia, gdyż w przybliżeniu równa się...rocznemu budżetowi klubu. Drugim najefektywniejszym piłkarzem zespołu z Celje był nigeryjski środkowy napastnik Sunny Omoregie, który w 35 meczach w poprzednim sezonie strzelił 12 goli i 2 razy asystował przy bramkach swoich kolegów. Skoro wspomniałem  o odejściu gwiazdy, jaką był Verbić, muszę zaznaczyć, że to nie jedyna strata rywala Śląska. W ostatnich dniach odszedł także chorwacki defensywny pomocnik Igor Jugović, który trafił do mołdawskiego Sheriffa Tiraspol.  Oczywiście, wicemistrz Słowenii stara się wzmocnić swój skład przed rywalizacją w Lidze Europy. Pierwszymi nabytkami są Ivan Firer, Karlo Tezak i Milan Spremo. Firer jest 30-letnim środkowym napastnikiem, który w poprzednich rozgrywkach strzelił 9 bramek i zanotował 5 syst w barwach Rudara Velenje. Karlo Tezak to ofensywny pomocnik z Chorwacji, który ostatnio grał w Słoweńskim NK Zavrc. Liczbami nikogo nie powala na kolana, ponieważ 1 gol i 2 asysty wrażenia na nikim nie robią. Ostatni z nabytków - Milan Spremo - jest lewoskrzydłowym sprowadzonym z serbskiego Proletera Nowy Sad.
To tyle z informacji typowo sportowych. NK Celje rozgrywa swoje mecze na kameralnej, aczkolwiek przyjemnie wyglądającej Arenie Petrol, mogącej pomieścić 13 400 widzów.
źródło:www.nk-celje.si
Pierwszy mecz zostanie rozegrany 2 lipca w Słowenii, a rewanż 9 lipca we Wrocławiu. Wspomniałem już, że Śląsk ma obowiązek wyeliminować swojego najbliższego rywala. Dlaczego? Dlatego, że w ostatnich latach NK Celje dwukrotnie startowało w Lidze Europy i dwukrotnie kończyło swoją przygodę w pierwszej rundzie. W sezonie 2012/2013 Słoweńcy odpadli z mołdawską Dacią Kiszyniów, dwukrotnie przygrywając 0-1. Rok później, zanotowali dobry start, wygrywając na wyjeździe z norweskim NK Tromsoe 2-1, by u siebie przegrać 0-2. Wygląda na to, że Arena Petrol, mimo że urokliwa, nie jest jednak twierdzą dla rywala Śląska. To dobrze, bo wrocławianie mogą pokusić się o zwycięstwo już w najbliższym meczu.

Share this:

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz